Zwykło się mawiać, że pot jest sprzymierzeńcem naszego organizmu. Spełnia wiele ważnych funkcji, usuwa zbędne toksyny, a także reguluje temperaturę ciała i chroni je przed przegrzaniem. Krople potu pojawiają się po zwiększonym wysiłku, czy w sytuacji stresowej. Zwykle nie ma to większego wpływu na nasze poczucie komfortu. Jednak niektórzy z nas, traktują pot jak największego wroga. Borykanie się z nadpotliwością dłoni i stóp, może skutecznie uprzykrzyć wykonywanie codziennych czynności. Zbyt duża ilość potu, potrafi przysporzyć kłopoty, ale również wpłynąć na naszą samoocenę. Medycyna estetyczna, wychodzi na przeciw problemowi nadmiernej potliwości dłoni i stóp i oferuje skuteczne zabiegi, które potrafią zniwelować problem.

Przyczyny nadpotliwości

Nadpotliwość, mimo że kłopotliwa, nie jest uznawana ze defekt, ani tym bardziej za chorobę. Jednak staje się ona wrogiem, tych których dotyka. Najprościej rzecz ujmując, jest to nadmierne wydzielanie potu. Uwarunkowania genetyczne, są wskazywane jako główna przyczyna zaistniałego problemu, ale występuje także szereg czynników fizjologicznych. Zalicza się do nich chociażby stresujący tryb życia, a także otyłość. Bez względu na to, z jakiego powodu się pojawiła, skutecznie zaburza funkcjonowanie w życiu codziennym. Staje się również przyczyną obniżenia samooceny, wstydu, a także pojawiają się lęki przed kontaktami z innymi. Można próbować leczyć nadpotliwość domowymi sposobami, a także specjalnymi preparatami. Jednak w niektórych przypadkach, stają się one niewystarczające, by rozwiązać problem. Zasadniczo, możemy wyróżnić dwa rodzaje tej przypadłości:

  • uogólniona- ten rodzaj obejmuje całe ciało. Występuje ona jednak bardzo rzadko i najczęściej jest następstwem już istniejącej choroby. Zwykle ustępuje ona wraz z leczeniem współistniejącej choroby.
  • miejscowa- to bez wątpienia najczęściej występująca przypadłość. Zwykle ma ona podłoże genetyczne. Gruczoły potowe są nadmiernie stymulowane, szczególnie na obszarze dłoni i stóp. Występują one tam w dużych skupiskach.

Medycyna estetyczna, przychodzi z pomocą, kiedy zawodzą wszystkie inne rozwiązania. Oferuje zabiegi, które szybko i skutecznie pomogą zwalczyć wstydliwy problem. Dłońmi posługujemy się cały czas, witamy się z innymi, wiecznie spocone mogą powodować obustronny dyskomfort. Podobnie w przypadku stóp, gdzie pot przyjmuje najczęściej nieprzyjemny zapach. Kiedy problem staje się trudny do zniesienia, a także nie reaguje na próby leczenia specjalnymi preparatami, warto udać się do gabinetu medycyny estetycznej, by się go pozbyć.

Zastrzyki z toksyny botulinowej

To jeden z najskuteczniejszych sposobów, na zahamowanie nadmiernej potliwości. Ważna jest tutaj niska inwazyjność, a zarazem efektywność zabiegu. Specjalista za pomocą cienkiej igły wstrzykuje toksynę botulinową, rozcieńczoną z innymi składnikami. Z racji tego, że skóra dłoni i stóp jest wrażliwa, a wkłucia mogą powodować dyskomfort, stosuje się znieczulenie miejscowe. Preparat blokuje zbyt aktywne gruczoły potowe. Warto wiedzieć, że po pierwszym zabiegu, efekt może utrzymać się nawet do 8 miesięcy. Przy regularnym powtarzaniu ostrzykiwania, efekt może wydłużyć się do nawet roku. Koszt zależy od kliniki, na którą się decydujemy. Średnio będziemy musieli zapłacić około 2 tysięcy złotych.

Jonoforeza

Jonoforeza to zabieg przy użyciu prądu elektrycznego. Jego głównym celem jest uszkodzenie gruczołów potowych. Warto wspomnieć, że jest to zabieg całkowicie bezbolesny, a odczuwa się jedynie lekkie mrowienie. Jego przebieg jest bardzo prosty. Dłonie i stopy, na obszarze których wystąpił problem nadmiernego wydzielania potu, zanurza się w wodzie. Następnie przepuszcza się przez nią prąd stały. Efekty nie są jednak widoczne natychmiast. Potrzeba serii około 10 zabiegów, by problem zanikł lub znacznie się zmniejszył. Cena jonoferezy, w porównaniu do toksyny botulinowej jest niska. Za jeden zabieg będziemy musieli zapłacić około 300 zł.